Pułapki zagranicznego e-handlu. Na co zwrócić uwagę i dlaczego.

Na rynek zagraniczny zęby ostrzy coraz więcej polskich e-sprzedawców. Doświadczeni handlowcy w pełni zdają sobie sprawę, że ten obszar już wkrótce może stać się ich głównym źródłem zarobkowania. Polskie firmy w zeszłym roku wyeksportowały towary na kwotę 203 mln euro. To rekord. Eksportowymi hitami okazały się produkty rolno-spożywcze, ale też meble, wyroby stolarskie czy maszyny. Krajowe firmy nie uciekają też od niszowych, specjalistycznych sektorów takich jak produkcja jachtów czy gier komputerowych.[1] Jak w tych statystykach prezentuje się sektor e-commerce?

1. Opłaty recyklingowe – rozporządzenie RODO – zwroty

Według raportu Wyzwania e-commerce przygotowanego przez Fundację Kronenberga funkcjonującą przy Citi Handlowy sprzedaż zagraniczna stanowi jedynie 6% ogólnej wartości sprzedaży. To najlepszy obraz tego, jak ostrożnie rodzimi handlowcy podchodzą do kwestii międzynarodowej sprzedaży. Dostosowanie profilu działalności do różnych wymagań zagranicznych rynków powstrzymuje przed wypłynięciem na szerokie wody. Opłaty recyklingowe, kary za działalność niezgodną z RODO, kosztowna obsługa zwrotów… Niestety, nie dla każdego przedstawiciela branży e-commerce są to oczywiste zagadnienia. Nie wszyscy odrobili swoją lekcję. Bo informacji do przyswojenia jest całe mnóstwo. Bez wiedzy o funkcjonowaniu innych rynków, łatwo zatopić nawet dobrze funkcjonujący biznes w Polsce.

Rysunek 1 Źródło: citibank.pl

2.   Cło – podatek VAT

Dlaczego tak trudno efektowanie działać za granicą? Powodów jest co najmniej kilka. Profesor Arkadiusz Kawa z Katedry Logistyku i Transportu Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu w rozmowie z Dorotą Ziemkowską, opublikowaną na łamach trans.info podkreśla, że w zagranicznej ekspansji polskiego sektora e-commerce główne skrzypce odkrywa kwestia czasu i kosztów dostawy. Potrzebne fundusze niekiedy przerastają rodzimych przedsiębiorców. 50% z nich prowadzi niewielki e-sklep, bez stacjonarnej działalności. Dla tej grupy potrzebne inwestycje mogą okazać się nie do przeskoczenia. Dodatkowo obciążające są koszty CŁA lub Vat-u: „W Unii Europejskiej nie ma tego problemu, ale gdy wychodzimy poza nią, już jak najbardziej. A koszty z tym związane są przeróżne. Na przykład za ubranie kupione za 100 dolarów w Singapurze nie zapłacimy cła i podatku, ale już na przykład w Tajlandii zapłacimy ok. 40 dolarów.”[2] – zaznacza profesor Kawa.

Główne kierunki eksportu:

  • Europa Środkowa i Zachodnia 58%
  • Europa Wschodnia 26%
  • Azja 9%
  • Stany Zjednoczone 6%*

* Badanie „Wyzwania e-commerce” Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy

3. Koszt dostawy – problem ostatniej mili

Czy e-sklep może oszczędzić na dostawie? Na wysokie stawki kurierów poszukiwane są nowe alternatywy, wykorzystując hybrydę dostaw tj. Współpraca pomiędzy przewoźnikami, rozbicie całego procesu dostawy, wykorzystanie lokalnych kurierów i transportu liniowego może zmniejszać koszty. W tym procesie dużą rolę odgrywają brokerzy, którzy ze względu na profil swojej działalności pełnią funkcję integratora.

Co czwarty konsument obawia się wysokich kosztów dostawy. 22% ankietowanych międzynarodowych klientów przyznaje też, że głównym czynnikiem powstrzymującym przed finalizacją zakupów w zagranicznym e-sklepie jest trudność ze zwrotem towaru.

* Źródło: Badanie na zlecenie PayPal

Firmy kurierskie zaczynają profilować swoją działalność pod sektor międzynarodowych realizacji. Przykładem jest choćby DHL, który otwiera się na potrzeby cross-border e-commerce. Firma rozwija swoją własną sieć, podpisując coraz to nowsze umowy inwestycyjne w innych krajach, współpracuje z tamtejszymi kurierami, co pozwala ograniczyć koszty ostatniej mili. Na końcowym odcinku łańcucha dostaw branża logistyczna skupia się najbardziej. To on najczęściej jest źródłem problemów i generatorem dodatkowych kosztów. W optymalizację czasu i kosztów międzynarodowych przesyłek powoli inwestują tak naprawdę wszystkie firmy spedycyjne.

Wysyłaj z GlobKurier.pl swoje międzynarodowe przesyłki:

4.   Niestabilne ceny – uaktualniane stawki

Firmy kurierskie swobodnie zmieniają swoje stawki. Znalezienie najtańszej opcji wśród stale uaktualnianych cen jest wyzwaniem. W znalezieniu najtańszej opcji pomagają narzędzia takie jak dostępna na GlobKurier porównywarka cen, która uwzględnia ofertę 50 firm kurierskich.

 

5.   Kredki – pieczątki – towary zakazane

21% ankietowanych przedstawicieli firm odpowiada, że głównym zagrożeniem w prowadzeniu e-commerce są ramy prawne prowadzenia działalności i przepisy międzynarodowe. Rzeczywiście, restrykcji prawnych jest sporo. Niekiedy wymagania są dość nieoczywiste. Czego nie możemy wysłać za granicę? Ze względu na lokalne prawo do Bośni i Hercegowiny nie wyślemy urządzeń rentgenowskich czy produktów farmaceutycznych. Do Serbii nie można adresować kosmetyków, środków chemicznych i pieczątek. W przypadku Tunezji zakazanym towarem są kredki, kreda i karty do gry. Restrykcyjnych, często zaskakujących przepisów tego typu jest bardzo dużo. Aby odpowiednio przygotować serwis szczegółowe prześledzenie prawnych regulacji jest konieczne. Dodatkowo pamiętajmy, że każdy przewoźnik może stworzyć sobie własną listę towarów zakazanych.

6.   Komunikacja – język – domena

Dostawa i polityka zwrotów to niejedyne wyzwania. Pozostaje jeszcze kwestia komunikacji. Tego, w jakim języku i na jakiej platformie formułować ofertę. Czy zainwestować w zagraniczną domenę i ofertę adresowaną do zachodnich sąsiadów prezentować pod adresem sklep.de, czy też pod uniwersalną domeną .com. Należy odpowiedzieć sobie na pytanie, w jakim języku chcemy obsługiwać klientów i jak przegotować serwis do pozycjonowania w lokalnych wynikach wyszukiwania Google.
Wyzwań związanych z handlem cross-border jest bardzo dużo. Rzeczy, których trzeba dopilnować, jest mnóstwo, dlatego zawsze warto wybrać sprawdzonego partnera logistycznego. Takiego, który dzięki swojemu doświadczeniu w codziennej obsłudze międzynarodowych wysyłek, pomoże w optymalizacji procesów logistycznych dla startującego e-sklepu.

 

[1] Krzysztof Przybył, Coraz większa rozpoznawalność polskiej marki za granicą. To pomaga krajowym firmom w ekspansji, [online] <https://biznes.newseria.pl/news/coraz-wieksza,p28203447>

[2] Arkadiusz Kawa, Do Tunezji nie wyślesz kredek, w Azji mało kto zapłaci ci przelewem. E-handel transgraniczny przyniesie ci spore zyski, ale uważaj na pułapki (Rozm. przepr. D. Ziemkowska), online [https://trans.info/pl/e-sklepy-powinny-postawic-na-handel-transgraniczny-jak-maja-to-zrobic-113737]

 

 

 

Lucyna Kozioł – CMO GlobKurier.pl. Odpowiada za wdrożenie i udoskonalanie strategii marketingowej międzynarodowej platformy GlobKurier.pl. Miłośniczka content marketingu i metodyki Scrum.

pułapki zagranicznego e-handlu